
Egzamin, który wszyscy znają – i którego wszyscy się boją czyli ruszyła Matura 2026!
2026-05-04
(DEM TV) Porozmawiajmy o wartościach odc. 13. Harcerstwo a social media- hm. Adam Paczyna
2026-05-13Ósmoklasiści po egzaminie: „Spodziewaliśmy się czegoś innego”

Poniedziałek, 11 maja br jest dla uczniów klas ósmych jednym z najważniejszych dni tego roku szkolnego. W całej Polsce rozpoczął się egzamin ósmoklasisty, do którego przystąpiło prawie 400 tysięcy młodych ludzi. Jak co roku na początek pojawił się język polski i właśnie ta część egzaminu wywołała najwięcej emocji.
Jeszcze przed wejściem do szkół internet był pełen przewidywań. Uczniowie wymieniali się typami dotyczącymi lektur i tematów wypracowań. Wielu było przekonanych, że pojawią się najbardziej znane szkolne klasyki. Tymczasem arkusz przygotowany przez Centralną Komisję Egzaminacyjną okazał się dużo mniej oczywisty, niż oczekiwano.
Nie tylko szkolne lektury
Po zakończeniu egzaminu w mediach społecznościowych szybko zaczęły pojawiać się komentarze uczniów. Najwięcej zaskoczenia wywołało to, że część zadań miała bardziej współczesny i refleksyjny charakter. Zamiast prostego odwoływania się do znanych lektur trzeba było wykazać się własnym myśleniem, umiejętnością argumentowania i odniesienia tematów do codziennego życia. W arkuszu pojawiły się między innymi teksty związane z przyszłością, rozwojem człowieka i podejmowaniem decyzji. Dla wielu uczniów było to coś zupełnie innego niż przewidywane wcześniej pytania o bohaterów literackich czy analizę klasycznych utworów.
Sporym zaskoczeniem okazał się także fragment prozy Stanisława Lema. Futurystyczny klimat tekstu i nietypowy język sprawiły, że część uczniów musiała naprawdę mocno skupić się na interpretacji. W internecie szybko pojawiły się komentarze, że tegoroczny egzamin był bardziej „życiowy” i mniej przewidywalny niż w poprzednich latach.
Wypracowanie bliżej codziennych problemów młodych ludzi
Najwięcej emocji wzbudził oczywiście temat wypracowania. Według relacji uczniów trzeba było odnieść się do kwestii przyszłości, wyborów życiowych i wpływu decyzji na dalsze losy człowieka. Taki temat wymagał nie tylko znajomości lektur, ale też własnych przemyśleń. Dla wielu młodych ludzi mogło to być łatwiejsze niż pisanie o odległych historycznie bohaterach literackich. Uczniowie mogli odwoływać się do własnych doświadczeń, marzeń czy obaw związanych z wyborem szkoły średniej i planowaniem przyszłości. Nie brakowało jednak także opinii, że temat był trudny właśnie dlatego, że wymagał samodzielnego myślenia, a nie wyuczonego schematu. Nauczyciele zwracają uwagę, że od kilku lat egzaminy coraz częściej sprawdzają praktyczne umiejętności uczniów. Chodzi nie tylko o pamięciowe opanowanie lektur, ale przede wszystkim o rozumienie tekstu, logiczne argumentowanie i umiejętność formułowania własnych opinii.
Internet znów żył egzaminem
Jak co roku egzaminowi towarzyszyły ogromne emocje w sieci. Już od wczesnego rana uczniowie szukali informacji o możliwych przeciekach i przewidywanych zadaniach. W mediach społecznościowych pojawiały się zdjęcia notatek, listy „pewnych tematów” i komentarze dotyczące tego, co może znaleźć się w arkuszu. Po zakończeniu egzaminu internet zalała kolejna fala wpisów. Jedni pisali, że egzamin był łatwiejszy niż się spodziewali, inni przyznawali, że niektóre zadania mocno ich zaskoczyły. Wielu uczniów podkreślało jednak, że największym problemem był stres, a nie same pytania.
Psychologowie i nauczyciele przypominają, że egzamin ósmoklasisty, choć ważny, nie powinien być traktowany jako „koniec świata”. Wynik ma znaczenie podczas rekrutacji do liceów i techników, ale nie przekreśla dalszych możliwości młodego człowieka.
Przed uczniami jeszcze dwa dni egzaminów
To dopiero początek egzaminacyjnego maratonu. Po języku polskim ósmoklasiści zmierzą się jeszcze z matematyką oraz językiem obcym. Dla wielu uczniów właśnie matematyka pozostaje największym powodem do stresu. Oficjalne wyniki egzaminów zostaną ogłoszone w lipcu. Do tego czasu uczniowie będą mogli jedynie analizować swoje odpowiedzi i zastanawiać się, ile punktów udało im się zdobyć.
Jedno jest jednak pewne — tegoroczny egzamin z języka polskiego na długo zostanie zapamiętany jako jeden z najbardziej nieoczywistych i zaskakujących w ostatnich latach.
/KRed/
Za: Radio Eska/SE.pl
Foto: Youtube.com/zrzut z ekranu
—
Dom Edukacji Medialnej (DEM) to projekt, który został sfinansowany ze środków pochodzących z budżetu państwa (Ministerstwo Edukacji i Nauki) w ramach programu pn. „Rozwój potencjału infrastrukturalnego podmiotów wspierających system oświaty i wychowania”. W Domu Edukacji Medialnej odbywają się m.in. spotkania edukacyjne z udziałem młodych ludzi. W ramach funkcjonującego mini-studia nagraniowego są tworzone filmy o charakterze edukacyjnym oraz odbywają się spotkania i wywiady z gośćmi specjalnymi o tematyce edukacyjnej, patriotycznej, historycznej, medialnej i społecznej.




