


Internet stał się przestrzenią, w której codziennie spotykamy się z informacjami, opiniami i reklamami. Niestety, obok wartościowych treści pojawiają się także pułapki. Jedną z najgroźniejszych form oszustw jest wykorzystywanie wizerunku znanych osób – polityków, celebrytów, sportowców czy ekspertów – do promowania fałszywych inwestycji i podejrzanych projektów finansowych. Zjawisko to narasta, a jego konsekwencje dotykają coraz szersze grupy odbiorców, zwłaszcza osoby starsze, mniej obeznane z mechanizmami działania internetu.
Wizerunek jako narzędzie manipulacji
Oszuści wiedzą, że zaufanie jest kluczem do skutecznego wyłudzenia. Dlatego posługują się zdjęciami, nagraniami i nazwiskami ludzi, którzy kojarzą się z prestiżem, wiedzą lub sukcesem. Reklamy czy artykuły sponsorowane, udające prawdziwe wywiady, przedstawiają polityków rzekomo zachwalających nowy fundusz inwestycyjny albo aktorów polecających szybki sposób na pomnożenie majątku. Mechanizm jest prosty – jeśli ktoś powszechnie znany i szanowany „gwarantuje sukces”, ofiara nabiera przekonania, że warto spróbować.
Piramidy finansowe i fikcyjne inwestycje
Najczęściej podszywanie się pod celebrytów i autorytety dotyczy nielegalnych schematów finansowych. Są to piramidy, które funkcjonują tak długo, jak długo nowe osoby wpłacają pieniądze, albo fałszywe platformy inwestycyjne, na których środki klientów natychmiast znikają. Często ofiary dowiadują się o oszustwie dopiero wtedy, gdy próbują wypłacić swoje rzekome zyski. W tym czasie oszuści są już bez śladu, a poszkodowany traci nie tylko oszczędności, lecz także poczucie bezpieczeństwa.
Dlaczego starsi są szczególnie narażeni
Ofiarami takich praktyk często padają osoby starsze, które ufają autorytetom i nie potrafią odróżnić profesjonalnie przygotowanej fałszywej reklamy od prawdziwej informacji. Brak umiejętności krytycznej analizy treści internetowych sprawia, że łatwiej ulegają perswazji i manipulacji. Strata pieniędzy bywa w takich przypadkach dramatem – to często oszczędności życia, których nie da się już odzyskać. Dodatkowo towarzyszy temu poczucie wstydu, które powstrzymuje wiele osób przed zgłoszeniem sprawy.
Szkodliwość społeczna i długofalowe skutki
Oszustwa z wykorzystaniem wizerunku znanych osób mają wymiar nie tylko indywidualny, ale i społeczny. Podkopują zaufanie do instytucji publicznych, mediów i autorytetów, budzą nieufność wobec prawdziwych ofert i inicjatyw. Zamiast wzmacniać poczucie bezpieczeństwa w sieci, tworzą atmosferę podejrzeń i strachu. Skutkiem jest erozja zaufania społecznego – a to wartość niezwykle trudna do odbudowania.
Fałszywe reklamy i inwestycje wykorzystujące wizerunki znanych osób to jedno z najpoważniejszych zagrożeń, z jakimi mierzy się współczesny internet. Kluczem do obrony przed nimi jest edukacja i uświadamianie, że nikt nie oferuje łatwego i szybkiego zysku bez ryzyka. Potrzebne są działania zarówno instytucji publicznych, jak i mediów, które będą ostrzegać przed manipulacjami. Tylko większa świadomość i krytyczne podejście do treści w sieci mogą ochronić nas – i naszych bliskich – przed dramatycznymi konsekwencjami takich oszustw.
/wp/
Foto: freepik.com
—
Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 PROO1.

Dom Edukacji Medialnej (DEM) to projekt, który został sfinansowany ze środków pochodzących z budżetu państwa (Ministerstwo Edukacji i Nauki) w ramach programu pn. „Rozwój potencjału infrastrukturalnego podmiotów wspierających system oświaty i wychowania”. W Domu Edukacji Medialnej odbywają się m.in. spotkania edukacyjne z udziałem młodych ludzi. W ramach funkcjonującego mini-studia nagraniowego są tworzone filmy o charakterze edukacyjnym oraz odbywają się spotkania i wywiady z gośćmi specjalnymi o tematyce edukacyjnej, patriotycznej, historycznej, medialnej i społecznej.